- Opis
- Bonusy
- Wideo
Dziwolągi na samym początku ery dźwiękowej wyprodukowało największe z hollywoodzkich studiów, MGM, by wkrótce potem jego szef, wielki Louis B. Mayer, kazał zniszczyć oryginał i skazał to dzieło na trzydzieści lat zapomnienia. Powód, dla którego film tak oburzył ówczesną publiczność, jest tym samym powodem, dla którego w drugiej połowie lat 60. stał się kultowy – to prawdopodobnie najbardziej osobliwy film, jaki kiedykolwiek powstał w Hollywood. Fabuła jest prosta – ślepo zakochany karzeł zostaje zagrożony przez bezwzględną, wysoką blondynkę o imieniu Cleopatra, której pomaga dobrze zbudowany mężczyzna występujący pod pseudonimem Hercules. Karzeł zostaje wyrwany ze szponów śmierci z rąk chciwej kobiety przez swoich „dziwolągów”-przyjaciół, przyjaznego klauna i dobrą treserkę fok… Historia rozgrywa się w scenerii cyrku z własnym „gabinetem osobliwości”, gdzie roi się od ludzkich „dziwolągów” (bliźnięta syjamskie, brodata kobieta, mikrocefale, człowiek-torso, człowiek-szkielet i inne „błędy natury”). Nie grają ich jednak ucharakteryzowani aktorzy, lecz prawdziwi ludzie. To właśnie obsada miała być tym atutem, który zapewni filmowi sukces. Reżyser wybrał spośród kilkuset kandydatów z całych Stanów Zjednoczonych około dwudziestu osób, które razem stworzyły swoiste „the best of” ówczesnej oferty. W 1931 roku podobnych anomalii nie pokazywano już w klatkach, lecz nadal były popularną częścią kabaretów, a wielu z wykonawców miało status prawdziwych gwiazd...
• Komentarz Davida J. Skala
• Freaks: Sideshow cinema
• Specjalny prolog wprowadzający
• 3 alternatywne zakończenia




